|
SainT to dość nietypowy emulator. Jego
autor - Leonrad/Oxygene - określa go mianem "demo-oriented".
Chce przede wszystkim, żeby jego program stał się idealną
platformą do uruchamiania dem. Wszyscy ci, którzy chcieliby
popracować trochę pod GEM-em niemiło się rozczarują -
póki co SainT pracuje stabilnie jedynie pod prehistorycznym
TOS-em 1.0. Sam emulator przechodził zresztą okres całkowitego
uśpienia, przez kilka miesięcy słuch o nim zaginął. Miejmy
nadzieję, że ten etap ma już za sobą i po niżej opisanej
1.0 będą też kolejne wersje.
Oto ekran, jaki pojawia się po uruchomieniu.
Trzeba przyznać że oryginalny. Do dopracowania jest kilka
szczegółów, ale zdecydowanie wyróżnia się na tle całej
"emulatorowej braci".
Co tu widzimy? Przede wszystkim rozwijalnie
drzewo z zawartością wszystkich dysków. Jeżeli tylko we
wskazanym katalogu program odnajdzie pliki MSA lub ST,
ich nazwy wyświetla w oknie po prawej stronie ("ATARI
floppy image"). Kliknięcie na któryś z nich powoduje
automatyczne "załadowanie" go do stacji dysków
ST - o ile aktywowano opcję "Auto-insert image in
drive A". Poniżej obrazu dyskietki wyświetlane są
dane dotyczące zawartości wirtualnej stacji dysków (liczba
ścieżek/sektorów/stron, pojemność nośnika, kompresja,
aktualny boot sektor). Dwa widoczne nieco wyżej przyciski
pozwalają na wykonanie odpowiednio "zimnego"
i "gorącego" restartu ST.
[uwaga: program automatycznie rozpakowuje
archiwa ZIP, dlatego też pojawiają się one jako kolejne
gałęzie drzewa katalogów!]
Kolejny ekran przedstawia zawartość
sekcji "Options". Wygląda imponująco? Po kolei:
Graphic Options:
Hardware Adapter - wyświetla
nazwę zainstalowanej karty graficznej. Leonard wspomina,
że jeżeli ktoś ma więcej niż dwie karty graficzne, może
tutaj wybrać tą, której chce używać. Nie bardzo rozumiem,
co poeta ma na myśli, prawdopodobnie chodzi o stareńskie
Voodoo, chociaż również w tym przypadku nie bardzo można
wybrać samą jednostkę 3D.
SainT umożliwia wybór pomiędzy renderingiem
programowym a tym wykonywanym przez procesor graficzny.
Uwaga: wybór ten jest możliwy jedynie w trybie pełnoekranowym,
uruchamiając SainT-a w oknie skazani jesteśmy na GPU.
Po co to? W trybie "soft" można wybierać pomiędzy
czterema sposobami generowania obrazu:
- normal - bez komentarza.
- half - przydatne w przypadku słabszych
maszyn. Generowana jest co druga linia obrazu.
- interlace - wynalazek znany z Amigi.
Renderowane są wszystkie linie, ale częstotliwość odświeżania
spada o połowę.
- blend (zwany też trybem TV) - tutaj
obraz jest wyświetlany z połową oryginalnej jasności.
Decydując się na tryb GPU możemy zaryzykować
i włączyć dla niego filtrowanie bilinearne. Efekt ciekawy,
niestety rozmywa ostrość i na dłuższą metę męczy wzrok.
Poniżej znajdują się jeszcze dwa "checkboxy"
- jeden odpowiada za zachowanie się emulatora przy starcie,
SainT pyta wtedy, czy ma pracować w trybie pełnoekranowym,
drugi wymusza taki właśnie tryb "na sztywno".
Fullscreen mode specific:
Dla zapewnienia pełnej płynności scrolli
w trybie pełnoekranowym można wymusić na emulatorze zestrojenie
z częstotliwością odświeżania peceta. Ekran ST jest wówczas
renderowany powiedzmy 85 razy na sekundę (85 Hz). Jest
tylko jedno "ale". Wszystkie procedury odtwarzające
dźwięk pracują w oparciu o VBL, radzę więc wówczas wyłączyć
głośniki/słuchawki - muzyka odgrywana jest z przyspieszeniem.
Szanse na wyjście z tej sytuacji mają jedynie ci, którzy
posiadają monitory pracujące przy odświeżaniu 100 Hz.
Wystarczy wówczas ustawić "Frame skip" na 1
i otrzymujemy piękne, gładkie scrolle oraz odtwarzaną
w tempie muzykę.
Emulation Options:
Machine - do wyboru modele STFM
i STE (autor przyznaje, że tryb STE nie jest jeszcze do
końca dopracowany, radzę więc ustawiać STFM).
RAM Size - decyzja co do ilości
posiadanej przez emulowane ST pamięci (do wyboru: 0,5
MB, 1 MB, 2 MB i 4 MB)
Drive Speed - ta opcja definiuje
prędkość odczytu z pliku zawierającego obraz dysku. "Real
Time" to prędkość stacji dysków ST, "Ultra Fast"
to tryb bez ograniczeń wydajnościowych. Zdarza się, że
niektóre oprogramowanie nie współpracuje z trybem ultra.
Jedynie w trybie "real" można usłyszeć generowany
przez emulator dźwięk stacji dysków (po zaznaczeniu opcji
"Enable sound - disk drive").
Keyboard/Joystick:
Use arrow keys as joystick -
czasami przydaje się joystick. Jeżeli nie mamy w pececie
joya, zawsze możemy wykorzystać klawisze kursora.
Use PC joystick - ... ale skoro
mamy joystick to po co?
Sound Options:
W tym miejscu określa się możliwości
audio SainT-a:
Enable sound
- YM2149 - standardowy układ dźwiękowy
ST.
- STE DAC - jeżeli zdecydujemy się
na tryb STE można włączyć/wyłączyć przetworniki analogowo-cyfrowe.
- Disk drive - jeżeli kochacie dźwięk
atarowskiej stacji dysków, zawsze możecie jej posłuchać...
Tylko w trybie real (patrz wyżej)!
Sound Quality
- Low Pass Filter - tutaj można włączyć/wyłączyć
filtr dolnoprzepustowy. Szczerze mówiąc ja go wyłączam,
dźwięk nie jest tak przytłumiony a już zdecydowanie lepiej
brzmią sample.
Debug features:
Jako że emulator jest wciąż "na
dotarciu", Leonard zawarł w opcjach także dwa ustawienia
dotyczące odpluskwiania programu. Nie będę się nad nimi
rozwodził, bo po prostu nie mam pojęcia ci tak naprawdę
oznaczają a i dla przeciętnego usera pozostają bez znaczenia.
ROM Images:
SainT umożliwia korzystanie z różnych
wersji systemu operacyjnego ST, czyli TOS-u. Ich lista
znajduje się w oknie "ROM Images". Trzy znajdujące
się powyżej niego przyciski odpowiadają kolejno za dodanie
do listy nowego ROMu, ustawienie wybranego ROMu aktywnym
(czyli tym, z którego korzysta emulator) oraz usunięcie
systemu z listy. Uwaga: póki co radzę korzystać z rozprowadzanego
wraz z programem TOS-u 1.0 (plik TOSDefault.ROM). Właśnie
pod tą wersją SainT działa najstabilniej.
Co od zawsze podobało mi się w Saincie,
to łatwość wyciągania z dem grafiki i dźwięku. Emulator
pozwala póki co na zapisywanie grafiki i dźwięku ale docelowo
będzie też zapisywał pliki wideo! Obrazy można zapisywać
naciskając w odpowiednim momencie F12 i przechodząc do
menu "Record", gdzie zdecydować można jeszcze
czy grafika powinna zostać zachowana w formacie TGA czy
GIF. Co do dźwięku, to SainT jest jedynym emulatorem,
który oprócz zapisywania do plików WAV umożliwia też bezpośredni
zapis w formacie YM (natywny format programu ST-Sound
autorstwa... Leonarda). Jedyne, co mnie martwi to objętość
plików generowanych w ten sposób. Potrafią sięgać 200-300
kB, podczas gdy powinny się zamykać w maksymalnie dwudziestu
kilobajtach. To jest rzecz do dopracowania. Stanowczo!
Klawiszologia:
F12 - to chyba najważniejszy
w tym emulatorze klawisz. Odpowiada za przerwanie emulacji
i powrót do emulatora. W każdej chwili można powrócić
do emulowanego programu (od momentu jego przerwania) klikając
na "Run". Uwaga: jeżeli już raz coś uruchomiliście
pod emulatorem i zechcecie załadować inny dysk, musicie
"zresetować" ST czyli wykonać "zimy"
lub "gorący" restart ( w menu "Options").
W innym przypadku, pomimo teoretycznego wyboru innej "dyskietki",
będziecie powracać do wciąż tego samego, uruchomionego
pierwotnie programu. Czym różni się reset "gorący"
od "zimnego"? Reset "gorący" odpowiada
naciśnięciu klawisza "Reset" w prawdziwym ST
- niektóre dema zmieniają wektory przerwania generowanego
w tym momencie i uruchamiają specjalnie na tę okazję przygotowane
części. Aby całkowicie usunąć taki program z pamięci konieczny
jest "zimny" reset. To tak jakby wyłączyć i
ponownie włączyć prawdziwe ST.
F11 - ten właśnie klawisz odpowiada
za reset komputera. Samo F11 to reset "gorący",
kombinacja Shift-F11 to reset "zimny".
Poniżej odpowiedniki specyficznych
dla klawiatury ST klawiszy:
PrintScreen - to zamiennik atarowego
klawisza "Help"
ScrollLock - klawisz "Undo"
Insert - bez zmian, ST też ma
taki :)
PageUp - to nasze "Clr-Home"
Clr, Home, End,
PageDown - to klawisze kursora ("strzałek")
o ile jest włączona emulacja joysticka poprzez pecetowe
klawisze kursora. Jeżeli emulacji nie ma, używa się klawiszy
pecetowych.
To już koniec opisu. Mało? Póki co
emulator jest w fazie rozwojowej, nie oczekujcie więc
po nim bogactwa opcji znanych ze Steem-a.
Czas pokaże jak rozwinie się ten program. Zapowiada się
ciekawie, żal by było gdyby znowu zapadł w uśpienie.
PS: SainT jest natywną aplikacją DirectX
8, stąd konieczność zainstalowania tego API przed jego
uruchomieniem. Sam DirectX 8 jest o tyle dziwny, że wymaga
obecności karty 3D, nawet przy korzystaniu z funkcji 2D,
stąd kolejne wymaganie - konieczność posiadania dopalacza.
Najnowszą wersję emulatora można pobrać stąd
(597 kB).
12.06.2002 r. | v. 1.0 | Mr. Byte/TFTE
Entertainment
|