podano do stołu

co nowego?

historia

sceny

sceny ST

polskiej sceny ST

ST vs Amiga

pliki

dema

dema polskie

emulatory

dodatki

recenzje

alfabetycznie

grupowo

inne

stt

technikalia

who the f**k is alice

linki

TFTE

strona grupy

id

Grupa

NLC

Rok wydania

???

Kod

Tyrex

Grafika

ST Survivor

Muzyka

Jess/Overlanders

Ocena

90%

recenzje - back in france/nlc

 

Logo tytułowe"Back In France" to czołowy chyba przedstawiciel pewnego podgatunku dem: tych pisanych w GFA Basicu. Tak, dema na ST pisano również w Basicu i to nie z powodu braku umiejętności, ale z chęci udowodnienia jak dobry jest to interpreter. Rzeczywiście, oglądając produkcję grupy NLC trudno uwierzyć, że jest ona "100% assembler free" (mnie na przykład zastanawia jak usunięto dolną i górną ramkę nie stosując przerwań...). Załóżmy jednak, że NLC nie przesadza i że Tyrex rzeczywiście całość zakodował w Basicu. Jak to wygląda?

Scrolla prawie nie widać - to efekt pomniejszania obrazka. Jeœli tutaj klikniesz, zobaczysz go w oryginalnej wielkoœci.Rewelacyjnie. Weżmy pierwszy z brzegu efekt: "Żelki". Kolorowe koła podskakujące i zmieniające kształt, tak jak prawdziwa żelatyna. Jak widać żelki są półprzeźroczyste a zachodzące na siebie obszary zmieniają kolor na powstały z tegoż nałożenia. Do tego scroll (na małych jednoplanowych fontach, ale zawsze) - jak dla mnie nie do pojęcia.

Pięęęękne....Kolejny robiący wrażenie efekt, to znane i lubiane interferencje. W assemblerze sprawa jest w miarę prosta, ale jak to zrobić w Basicu? Okazuje się, że jest to możliwe - w dodatku, gdyby nie świadomość, że to GFA, nigdy nie można byłoby się zorientować.

Mistrzostwo œwiata. Szkoda , że niewiele widać - ale proszę tylko kliknšć...No tak... Teraz coś, co zerwało mi czapkę z głowy (albo zerwałoby, gdybym jeszcze chodził w czapce). Jeśli ktoś oglądał amigowe demo (polskie nota bene) pt. "Technological Death", temu obrazek po prawej już jest znajomy. W "TD" sześcian był wprawdzie wypełniany i toczył się w różnych kierunkach, ale to jest Basic! W dodatku kostki mają jednoplanowe obrazki na ścianach! To chyba najbardziej zaskakująca część dema i gdyby producent GFA Basica chciał kiedyś zareklamować swój produkt, powinien wybrać do tego celu właśnie ten screen. Ja w każdym razie osłupiałem i moje podejrzenia co do "czystości rasowej" "Back In France" nagle niepomiernie urosły.

Wiem, wiem, nic nie widać. Pretensje proszę kierować do twórców algorytmu przewymiarowywania grafiki w programie Paint Shop Pro...Efekt typowy w demach pisanych w assemblerze - dots balls. Jak to zrobiono w Basicu - kolejna wielka zagadka. W sumie punktów tworzących wszystkie sfery jest podobno 3600... Odbijających się żwawo kul jest dziewięć i wygląda to naprawdę znakomicie!

 

Oprócz wyżej wymienionych efektów w "Back In France" zobaczymy jeszcze: sinus scroller (tak! z przesunięciem co 2 piksele!), spline, wielkiej urody plazmę i zoomowane rastry. Demo stanowi obowiązkową pozycję dla wszystkich miłośników GFA Basica, bo udowadnia potęgę tego interpretera. Powinni je także zobaczyć kodujący w assemblerze - panowie, gdybyście potrafili tyle wycisnąć z maszynówki, to dema na ST powinny być ósmym cudem świata!

Mr. Byte/TFTE Entertainment [12.07.2001 r. v.1.0]